wtorek, 19 kwietnia 2016

Nowy blog


Zapraszam :)


Także tego, to z tymi blogami nieaktualne, bo już nie mam talentu, jestem wypalona życiem, zgubiłam gdzieś po drodze lekkość pisania. Bardzo miło wspominam przygodę z tym blogiem, tym bardziej, że byłam mała, kiedy to  pisałam, a spotkało się z świetnym odbiorem. Pozdrawiam :)
Jak ktoś coś ode mnie chce, można pisać komentarz, podam kontakt. Całusy :**

34 komentarze:

  1. Maturzystka? :D Tak, więc życzę udanego wyniku! I żebyś nas tutaj cieplutko przywitała, z jakimś długim wpisem :)
    Nie należę do osób cierpliwych, ale poczekam! Mam nadzieję, że będzie warto! Co ja plotę, na pewno warto! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam twoje opowiadania i czekam na następny wpis od ciebie^^
    powodzenia na egzaminie :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Yaaay! :D A już się bałam, że to porzuciłaś xD Z niecierpliwością czekam na kolejne posty! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko nie mam za bardzo pomysłu na tematykę xd
    Chyba coś podobnego do tego, w stylu romansu. Albo fantasy xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Z niecierpliwością czekam na coś w twoim wykonaniu :)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia na maturze

    OdpowiedzUsuń
  6. O Jejku, w końcu mam okazję, aby do Ciebie napisać! Twoje opowiadanie znalazłam przez przypadek, gdy szukałam sobie po nocach czegoś, co mogłabym poczytać. To było jakoś w sierpniu, kiedy zawalałam nocki, a potem spałam do trzynastej. Niezwykle wciągnęły mnie Twoje rozdziały, tak, że przez dobrych kilka godzin nie mogłam się od nich oderwać. Potem, gdy zaczęłam czytać o nagłym przeniesieniu w czasie zrobiło mi się jakoś smutno i poczułam taką dziwną nostalgię. :( Przez to na jakiś czas (to było bodajże trzy miesiące) porzuciłam Twoje opowiadanie. Aż pewnego grudniowego dnia ponownie się na nie natknęłam i zaczęłam czytać. Kocham do niego wracać, tylko zawsze boli mnie to, że mam świadomość jak to się wszystko skończy. Płakałam na zakończeniu i przez dobre parę dni chodziłam smutna. Mówię Ci poważnie. Wtedy znów na jakiś czas porzuciłam Twojego bloga, gdyż musiałam się po tym wszystkim pozbierać. A następnie, dzięki Tobie sama założyłam swojego bloga. Zainspirowałaś mnie do tego i jestem Ci za to niezmiernie wdzięczna. Nie wiem czy wiesz, ale uważam Cię za swoją idolkę. haha Długo czekałam, aby się z Tobą skontaktować. Szukałam jakiegoś maila, konta na google plus, ale nic nie mogłam znaleźć. A teraz wprost spadłaś mi z nieba!
    Nie myśl sobie, że piszę to tak po prostu, żeby sprawić Ci radość. Fakt, to też mam na celu, ale w końcu chcę wyrazić swoje uczucia, które tak długo chowałam. Jestem takaaa szczęśliwa! haha
    Pragnę życzyć Ci wszystkiego co dobre i oczywiście jak najwięcej weny, bo jak się pewnie domyślasz teraz już Cię nie opuszczę. haha Pozdrawiam Cię serdecznie i oczekuję z niecierpliwością kolejnego opowiadanka! Chociaż i tak nic nie zastąpi mi tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bardzo dziękuję, za takie miłe słowa, jednak nie są one zasłużone xd To opowiadanie pisałam w wieku 13-14 lat chyba, wstydzę się go trochę. Takie dziwne te rozdziały, trochę przesłodzone :D
      Przez te lata nauki, gdy nie pisałam, straciłam trochę polot. System mnie zniszczył, pozbawił wyobraźni, ale postaram się coś sensowego sklecić, bo brakuje mi tego w sumie.
      Pozdrawiam w deszczową niedzielę :)

      Usuń
    2. Nawet nie masz pojęcia ile osób zachwyca się Twoim opowiadaniem! XD Fakt, pierwsze rozdziały sprawiały wrażenie jakbyś zbyt szybko leciała z akcją, jednak im dalej się zagłębiałam, tym było lepiej.
      Mogłabym się jakoś z Tobą skontaktować, jeśli oczywiście wyrazisz na to zgodę? :D Chciałabym Cię zapytać o kilka spraw, które nurtują mnie od dłuższego czasu i też trochę zwyczajnie popisać.
      A opowiadania nie masz się co wstydzić, bo naprawdę, jest ono jedyne w swoim rodzaju. Tylko te nieszczęsne zakończenie... *chlip* *chlip*
      Ja również pozdrawiam w tą pogodną noc :D

      Usuń
    3. star.sky@wp.pl
      Napisz tam, podam Ci wtedy GG albo po prostu przez maila, jeśli wolisz.

      Usuń
  7. Cieszę się bardzo :D tyle czasu czekałam. I mam takie pytanie... czy udostępnisz te starsze teksty na innym blogu? Naprawdę mi ich brakuje. Podziwiam Cię, że po takiej przerwie wracasz. Ja zwyczajnie z lenistwa bym tak nie postąpiła...
    Życzę ogrom weny i pozdrawiam ~
    Ri

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś, chociaż wątpię. Nie chcę do tego wracać, tamte opowiadania były słabe. Przynajmniej tak mi się wydaje xd Zostawiłam to jedno, bo to moje pierwsze opowiadanie w życiu :D Sentyment został.

      Usuń
    2. Może kiedyś, chociaż wątpię. Nie chcę do tego wracać, tamte opowiadania były słabe. Przynajmniej tak mi się wydaje xd Zostawiłam to jedno, bo to moje pierwsze opowiadanie w życiu :D Sentyment został.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam niecierpliwie ^^ Fajnie by było gdyby tym razem był ktoś inny niż Kastiel ;) Ale to już od twojej wizji zależy xD
    Ogólnie wiele osób które teraz piszą albo są przed maturą albo po. Lub stopień niżej, podobna sytuacja z egzaminami gimnazjalnymi xD
    Ogólnie się blogów namnożyło. Jak króliki normalnie..
    Tutaj jest ich spis: katalog-blogow-slodkiego-flirtu.blogspot.com
    A tak się złożyło, że po przeczytaniu twojego bloga, mi samej chciało się znowu pisać xD

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie interesuje mnie już gra SF, dlatego nie będę prowadziła o tym bloga :)

      Usuń
  10. O mój boże! Nie wierzę! Ayidia się do nas odezwała po trzech latach :"3
    Przyznam szczerze, że naprawdę poprawiłaś mi humor tym, że masz zamiar wrócić do pisana. Nie zostawiaj tego, bo twoje opowiadania są świetne. Nawet jeśli pisałaś je dawno i teraz uważasz że są słabe to wiedz że wcale tak nie jest. Cieszę się, że nie usunęłaś tego opowiadania i nie rób tego bo chyba bym się załamała ;-;
    Czasem lubię tu wpadać i poczytać pojedyncze rozdziały, bo uwielbiam twój styl pisania. Szkoda, że postanowiłaś usunąć inne blogi, bo z chęcią bym do nich zajrzała, a skoro to było tak dobre, a było twoim pierwszym aż zżera mnie ciekawość jakie były te następne.
    Nie mogę się doczekać, trzymam kciuki żebyś jak najlepiej zdała matury i wróciła do nas z jakimś kolejnym, świetnym opowiadaniem. (Liczę że będzie to romans x"D)
    Do zobaczenia, mam nadzieję niebawem~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Romans, romans xd Z motywem fantastyki chyba.Bo mam taki humor xd

      Usuń
  11. Wooow, jesteś !! Wiedziałam, że wrócisz :D smutno mi słyszeć, że porzuciłaś na jakiś czas pasję przez szkołę i system :( coś o tym wiem :)
    Mam pytanie, gdy wchodzę w linki "Moje blogi", mam powiadomienie, że nie jestem zaproszona do czytania bloga. Mogłabyś mnie zaprosić :* ? Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja się cieszę, że wróciłaś do nas ^O^ Nawet nie wiesz jak byłam zasmucona gdy nie było następnych opowiadań czy chociażby jakiegoś posta od ciebie należącego. Strasznie jestem uradowana wiadomością powrotu, że nie mogę doczekać się jakiegoś romansidła w twoim wydaniu... bardzo bym była zachwycona gdyby pewnego dnia jakaś książka została przez ciebie napisana i mogłabym ją mieć na półce w pokoju choć i tak wiem, że tego nie zrobisz xd

    Pozdrawiam cieplutko i przesyłam duuuuużo weny na następne twoje arcydzieła ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak fajnie, że wróciłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że wróciłaś :D
    Bardzo polubiłam twoje zakończone opowiadanie, więc będę wyczekiwała nowego ^^
    Przesyłam dużo weny~

    OdpowiedzUsuń
  15. Wróciłaś.... :D
    Uwielbiam twojego bloga, jak go znalazłam to nie spałam dwa dni żeby całego przeczytać, jest po prostu nieziemski :)
    Wiem co to za ból matury, również jestem świeże po nich :(
    Mam wielką nadzieję że dalej będziesz coś pisać, uwielbiam twój styl pisania :)
    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Wróciłaś! Już traciłam nadzieję... :-/ Ale lepiej późno niż wcale ^^
    Na pewno będę śledziła nowy blog ^^
    Weny życzę! :p
    Ps. Zapraszam do siebie http://uwiezionasercem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Niedawno przypomnialam obie o twoim blogu i postanowilam dziś na niego zajrzeć.Wiesz jak się zdziwiłam ze jest tu wpis z 2016 roku?XD
    No nic życzę wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku (tak takie tradycyjne u oklepane zyczenia a co XD)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niedawno przypomnialam obie o twoim blogu i postanowilam dziś na niego zajrzeć.Wiesz jak się zdziwiłam ze jest tu wpis z 2016 roku?XD
    No nic życzę wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku (tak takie tradycyjne u oklepane zyczenia a co XD)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z taką przyjemnością weszlabym na nowego bloga a tu co...
    Oczywiście nie mogę poczytać bo muszę być zaproszona. ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo się wstydzę udostępniać każdemu xd

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham twoje opowiadania, z przyjemnością czytam do snu.
    chciałam wejsc na starsze opowadania a tu lipa, wczesniej czytalam jedno z nich "Najdelej jest obok siebie"
    Bylo dla mnie bardzo sentymentalne i przypominały mi się niektóre miłe chwile płakałam przy nim pare razy. :)
    Czy byłaby możliwość byś udostępniła choć to opowiadanie? (chcociaż niektorym lub mnie)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem z twoimi opowiadaniami od czerwca 2013 i powiem ze są uzależniające

    OdpowiedzUsuń
  23. Em cześć nie wiem jak mam zacząć dopiero od nie dawna znalazłam twój blog. Dlaczego tak późno :(( Po tylu latach. I tak mi smutno , że koniec tej historii ,i myślałam , że nie założysz nowego bloga , a tu miłe zaskoczenie , ale nie mg wejść bo jest dla wybranych osób i czybyś chciała i ja proszę czybym mogła czytać twój następny blog? Bo tak płynnie i pięknie piszesz , że mam ochotę siedzieć i czytać <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Skoro nikogo nie zapraszasz to dla kogo jest ten blog? Masz fajny styl i nie zero powodów do wstydu. Tak tylko zniechęcasz czytelników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, że nie mam motywacji, aby ukończyć jakiekolwiek opowiadanie. Gdzieś po drodze zgubiłam mój talent. Może dlatego, że życie przytłacza bardziej niż tego chcemy :) Pozdrawiam i miło mi, że ktokolwiek tu jeszcze zagląda, aby czytać wypociny dawnej trzynastolatki xD

      Usuń